wtorek, 7 lutego 2017

VIII Kobieca Olimpiada Szachowa – Buenos Aires 1978



PREMIERA

VIII Kobieca Olimpiada Szachowa – Buenos Aires 1978




Pełna koncentracja na serii Olimpiad Szachowych pozwala nam cyklicznie udostępniać kolejne części. Gdy rozpoczynał się wspólny projekt Wydawnictwa z Autorem, nie było pewne czy się powiedzie i ile potrwa. Dziś w biblioteczce są już 34 książki, a zainteresowanie rośnie! Swój wkład w dokumentowaniu historii szachów mają wspaniali ludzie, wielcy szachiści, filantropi, którzy nierzadko uczestniczyli w ówczesnych turniejach. Dzięki nim, wydarzeń sprzed lat nie spowije mgiełka zapomnienia, redukująca Turnieje Narodów do tabeli i bazy wybranych partii w formacie PGN :)

Tym razem ogłaszamy premierę VIII Kobiecej Olimpiady Szachowej, rozegranej w Buenos Aires w 1978 roku. Ważnej dla nas, bo pokazującej wielki potencjał Polek, potwierdzony wspaniałym 5-tym miejscem!

W VIII Olimpiadzie wzięła udział rekordowa ilość 32 zespołów. Po raz pierwszy zagrały reprezentacje Indii, Islandii, Wenezueli, Boliwii i Urugwaju. Postanowiono, że turniej będzie rozgrywany tradycyjnie, z uwzględnieniem eliminacji i finałów systemem kołowym.

Pierwsza piątka najmocniejszych drużyn Olimpiady wg średniego rankingu wyglądała następująco: ZSRR (2370), Węgry (2260), Jugosławia (2197), Rumunia (2183) i Bułgaria (2175). Z ważnych nieobecności należało odnotować tradycyjny brak ekipy NRD, silnej drużyny Czechosłowacji oraz złotych medalistek z Hajfy – zespołu Izraela.

Zespół polski miał wystąpić na Olimpiadzie po czteroletniej przerwie, w składzie: Hanna Ereńska-Radzewska, jedyna w Polsce posiadaczka pierwszej normy arcymistrzowskiej, następnie Grażyna Szmacińska, której dwie normy na tytuł mistrzyni międzynarodowej zatwierdził równolegle z Olimpiadą obradujący Kongres FIDE, trzecią szachownicę „dostała” ówczesna mistrzyni Polski Anna Jurczyńska, zaś szachownicę rezerwową obsadziła 17. letnia Małgorzata Wiese – wicemistrzyni Polski z lat 1977 i 1978, która obok Szmacińskiej debiutowała w tej wielkiej imprezie.
.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz