piątek, 27 lipca 2018

XIV Kobieca Olimpiada Szachowa - Nowy Sad 1990

XIV Kobieca Olimpiada Szachowa - Nowy Sad 1990

Nowy eBook w Księgarni


XIV Kobieca Olimpiada Szachowa - Nowy Sad 1990

Kobieca Olimpiada w Nowym Sadzie była nie tylko najliczniej obsadzoną z dotychczas zorganizowanych, ale i najsilniejszą. Z liczących się wówczas na świecie „gwiazd” szachowych zabrakło jedynie rewelacyjnej Szwedki Pii Cramling, która, jak wiemy, zadebiutowała z powodzeniem w męskiej drużynie uzyskując 7 punktów z 10 partii!

Pierwsze 10 zespołów (decydował średni ranking najlepszych trzech zawodniczek) rozstawiono następująco: 1. Węgry (sławne siostry Polgar oraz Ildiko Madl) 2492, 2. ZSRR (mistrzyni świata Maja Cziburdanidze, wicemistrzyni świata Nona Gaprindaszwili i mistrzyni świata juniorek Alisa Galliamowa) 2438, 3. USA (pierwsze trzy zawodniczki były emigrantkami ze Związku Sowieckiego: Achmyłowska–Donaldson, Achszarumowa oraz Epstein) 2357, 4. Jugosławia A 2312, 5. Chiny 2302, 6. Rumunia 2275, 7. Jugosławia B 2260, 8. Bułgaria 2258, 9. Polska 2257, 10. Czechosłowacja 2250.

W imprezie zadebiutowały: Wietnam, Albania, Ekwador, Algieria, Angola i Botswana.

Polska drużyna, pod wodzą trenera i opiekuna Ryszarda Bernarda, wystąpiła w następującym składzie: 1. Agnieszka Brustman, 2. Bożena Sikora–Giżyńska, 3. Krystyna Dąbrowska, 4. Iwona Świecik.

czwartek, 19 kwietnia 2018

XXIX Olimpiada Szachowa - Nowy Sad 1990

XXIX Olimpiada Szachowa - Nowy Sad 1990

Już w sprzedaży:




XXIX Olimpiada Szachowa - Nowy Sad 1990


Nowy tom serii Olimpiad! Ponad 1500 stron solidnej historii szachów!

W Jugosławii szachy cieszyły się ogromną popularnością. Tylko tu ilość arcymistrzów mogła konkurować z ilością szachistów posiadających ten tytuł w Związku Sowieckim. Począwszy od pierwszej Olimpiady, zawodnicy jugosłowiańscy uchodzili za jednych z faworytów rozgrywek, mimo gry ze zmiennym szczęściem. Dopiero rozpad polityczny Jugosławii i utworzenie takich federacji jak Bośnia i Hercegowina, Macedonia czy też Chorwacja zakończyło lata dominacji szachów tego kraju na arenie międzynarodowej, ale podobnie jak w przypadku ZSRR miało to nastąpić dopiero na kolejnej Olimpiadzie.

Nowy Sad był także ostatnią okazją zobaczenia drużyny ZSRR, która, w o wiele większym stopniu niż Jugosławia, podzieliła się na federacje powstałe na bazie dawnych republik. W Nowym Sadzie rozegrano ostatnią Olimpiadę w „tradycyjnym” układzie sił.

Skład reprezentacji Polski, według kolejności szachownicy był następujący:
1. Aleksander Wojtkiewicz 2515 – debiut.
2. Włodzimierz Schmidt 2455 – 13 występ.
3. Robert Kuczyński 2480 – 3 występ.
4. Aleksander Sznapik 2455 – 8 występ.
5. Zbigniew Jaśnikowski 2435 – 2.
6. Jacek Gdański 2420 – debiut.
.

piątek, 13 kwietnia 2018

Kurier Szachowy nr 51


Kurier Szachowy nr 51 - kwiecień 2018




Najnowszy Kurier Szachowy rozpoczynamy od drobiazgowego sprawozdania z turnieju kandydatów do tytułu mistrza świata, jaki odbył się w Berlinie. Obsada była znakomita i nikt z uprawnionych nie zrezygnował z danej mu szansy.

Wygrał Fabiano Caruana po znakomitej grze: w ostatniej rundzie, kiedy remis dawał mu praktycznie zwycięstwo, „przysiadł” się do Griszczuka i mimo czarnego koloru, pokonał go, co też było jedynym rozstrzygnięciem ostatniej rundy. Tylko takie podejście do szachów gwarantuje wyniki na światowym poziomie!

Nadal wspominamy ciekawy w wydarzenia szachowe, rok 1970. Tym razem opowiemy o turnieju w Caracas, gdzie debiutował na arenie międzynarodowej Anatolij Karpow – przyszły mistrz świata. Występ był udany i choć nie dał zwycięstwa – została zdobyta norma arcymistrzowska, którą wówczas osiągało się o wiele trudniej, niż w czasach współczesnych. Wiele partii, w tym Karpowa, zostało opatrzonych komentarzem. Całość uzupełnia relacja Rafała Marszałka z 1970 roku oraz sporo unikalnych zdjęć z tego turnieju. Zmagania w Wenezueli wygrał Lubomir Kavalek, czeski arcymistrz, który po dramatycznych wydarzeniach 1968 roku opuścił ojczyznę, wyjechał do Niemieckiej Republiki Federalnej (później przemianowanej na Republikę Federalną Niemiec) i w końcu osiadł na stałe w Stanach Zjednoczonych.

Życzymy przyjemnych wrażeń z czytania.

.

wtorek, 20 marca 2018

XIII Kobieca Olimpiada Szachowa - Saloniki 1988


XIII Kobieca Olimpiada Szachowa - Saloniki 1988




Kolejna, XIII Olimpiada należała do jednej z najciekawszych w całej historii! A stało się to dzięki pierwszej próbie przerwania hegemonii sowieckiej! Cały świat szachowy miał okazję pasjonować się walką o złote medale między ekipami ZSRR i Węgier, a dokładniej, trzema rewelacyjnymi siostrami Polgar: Zsuzsą, Judytą i Sofią. Szachistki miały wsparcie na trzeciej szachownicy w postaci również młodej i uzdolnionej Ildiko Madl.

Do walki o puchar Very Menchik przystąpiło ostatecznie 56 zespołów, w tym dwa gospodarzy turnieju – Greków. Zatem rekord uczestnictwa należący także do Salonik 1984 został pobity. Za szachowymi stolikami można było ujrzeć silne zespoły, których zabrakło w Dubaju 1986, a więc Izraela, Holandii i Szwecji oraz po bardzo długiej przerwie Czechosłowacji.

Polskę reprezentowały: Agnieszka Brustman (2335, 5 występ), Hanna Ereńska-Radzewska (2220, 7 występ), Małgorzata Wiese-Jóźwiak (2230, 6 występ) i Grażyna Szmacińska (2280, 6 występ). Kapitanem mianowano Ryszarda Bernarda, zaś trenerem analitykiem został mistrz międzynarodowy Jacek Bielczyk.

Sensacją 11 rundy, która mogła mieć duży wpływ na wyniki końcowe turnieju, był ślub sowieckiej arcymistrzyni Jeleny Achmyłowskiej z kapitanem męskiej drużyny USA, mistrzem międzynarodowym Johnem Donaldsonem!

wtorek, 6 marca 2018

Kurier Szachowy nr 50 - marzec 2018

Kurier Szachowy nr 50 - marzec 2018




Pięćdziesiąty, poniekąd jubileuszowy numer Kuriera Szachowego nie będzie podobny do poprzednich. Wykorzystując fakt, że w świecie szachowym „nic ważnego nie wydarzyło się” – przynajmniej naszym zdaniem – cofamy się prawie… 50 lat do ważnego 1970 roku i opowiemy o wielkich imprezach, jakie wówczas miały miejsce.

Stolica byłej Jugosławii była gospodarzem niecodziennej imprezy. Ponieważ sowieccy arcymistrzowie zdominowali wszelkie najważniejsze turnieje, Olimpiady, wszelkiej „maści” aktywności szachowe – postanowiono skonfrontować ich z pozostałymi najsilniejszymi szachistami świata. W ten sposób Belgrad stał się miejscem niecodziennego meczu ZSRR kontra „reszta świata”. Był tylko jeden problem: światowy „numer 2”, wybitny arcymistrz duński Bent Larsen nie zgodził się zagrać na drugiej szachownicy „za młokosem Robertem Fischerem” i przedsięwzięcie wisiało na przysłowiowym włosku.

Na kolejnych stronach opowiemy o wielkim „Turnieju Pokoju”, który zorganizowała także Jugosławia – jedyny wówczas kraj na świecie, który przewyższał ZSRR (Związek Sowiecki) ilością organizowanych imprez szachowych. Na starcie stanęła niebywała wówczas ilość arcymistrzów – aż 10! Ten tytuł FIDE wprowadziła w 1950 roku i nawet 20 lat potem nie było ich dużo, za to prezentowali wówczas rzeczywiście światową klasę i siłę gry. Relację z niezwykle ciekawego 1970 roku kończy do dzisiaj tradycyjny festiwal w Wijk aan Zee wygrany przez Marka Tajmanowa.

Duża galeria zdjęć, wszystkie „bojowe” partie, wyjątkowo sporo komentowanych partii pozwoli czytelnikowi przenieść się do tego niezwykłego pod względem szachowym roku.
.